25 kwietnia 2020

Czipowanie psów ciągle nie jest w Polsce zbyt popularne. Kojarzy się raczej z psami wystawowymi. To jednak całkiem przystępny sposób na zadbanie o bezpieczeństwo swojego pupila. Jeśli myślisz, że czipy są zarezerwowane dla drogich, rasowych zwierząt, to jesteś w błędzie.

Wszczepienie mikroprocesora pod skórę psiaka trwa zaledwie kilka sekund i wiąże się dla niego z dyskomfortem tylko odrobinę większym niż przy zwykłym zastrzyku. Czip wprowadza się również za pomocą igły, jednak nieco grubszej. Cena zabiegu waha się w różnych lecznicach weterynaryjnych w granicach od 50 do 100 zł. Biorąc pod uwagę, że czip będzie działał dożywotnio nie jest to duży koszt.

Nie ma żadnych przeciwwskazań co do wieku zwierzęcia, można dokonać tego zabiegu także na psim seniorze. Warto jednak pomyśleć o tym jeśli jesteś właścicielem szczeniaka, który bywa niesforny i zdarza mu się uciekać. Czip nie jest wyczuwalny dla zwierzęcia i nie będzie mu w niczym przeszkadzać – ma wielkość ziarenka ryżu. Umieszcza się go pod skórą w okolicach szyi lub łopatki. Następnie należy wprowadzić informacje o właścicielu do bazy danych, największą z nich jest Ogólnopolska Baza Danych Polskiego Towarzystwa Rejestracji i Identyfikacji.

Obowiązkowe jest znakowanie wszystkich szczeniaków z miotu w zarejestrowanej hodowli oraz dla każdego właściciela, który chce zabrać psa za granicę. Zwierzak podróżujący po krajach Unii Europejskiej musi mieć paszport. Po wyrobienie stosownego dokumentu należy udać się, kiedy pies będzie już zaczipowany. Przed wszczepieniem mikroprocesora należy upewnić się, że spełnia on normy ISO. Konieczne jest, aby był kompatybilny ze sprzętem, którym będzie posługiwał się funkcjonariusz kontroli granicznej.

Czip nie pozwala na śledzenie lokalizacji zwierzęcia. Umożliwia to nadajnik GPS, który możemy przyczepić do obroży. Niektórzy właściciele psów przypinają swoim pupilom zawieszkę z danymi adresowymi. Osoba chcąca się z nami skontaktować po odnalezieniu psa, natrafi od razu na nasz numer telefonu. To bardzo dobry pomysł, ale może okazać się niewystarczający. Weźmy pod uwagę, że obroża może zostać przez psa zgubiona. A nawet zwyczajnie zdjęta jeśli mamy do czynienia z kradzieżą pupila. Czip zawiera niepowtarzalny układ piętnastu cyfr, który można odczytać specjalnym czytnikiem. Urządzenia takie posiadają schroniska dla bezdomnych zwierząt, lecznice weterynaryjne oraz służby. Dopiero wprowadzenie numeru do bazy danych wskaże nam właściciela.

Istnieje wiele powodów, dla których warto zaczipować psa. Znacznie zwiększa to szansę na odnalezienie zwierzaka w razie zagubienia, bądź kradzieży, a tym samym daje komfort psychiczny właścicielowi. Samo przeprowadzenie zabiegu nie będzie dla naszego pupila bardziej stresującym momentem niż podczas szczepienia. Czip ma dożywotnią gwarancję i nie jest drogi. W razie wyjazdu za granicę i konieczności wyrobienia zwierzęciu paszportu, ten wymóg będziemy mieli już spełniony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *